Wspomnienia.

Przed śmiercią żałujemy kilku rzeczy. Miedzy innymi, że nie mieliśmy więcej czasu dla bliskich, że nie zaczęliśmy wcześniej albo,  że nie byliśmy wystarczająco szczęśliwi. Jednak obojętnie w jaki sposób przeżyjemy nasze życie, zawsze będziemy czuć niedosyt. W naszej głowie, będą pojawiać się myśli, że coś mogliśmy zrobić lepiej i nie popełniać błędów. Chcielibyśmy żyć w taki sposób, żeby opowiadając komuś o swoim życiu nie musieć powtarzać co chwile „Gdybym wiedział wcześniej, to …” To te słowa usprawiedliwiają Cię przed samym sobą. Zmniejszają nasze wyrzuty sumienia związane z naszą niewiedzą i postąpieniem nie tak jak do końca tego chcieliśmy. Życie jest jakie jest, popełniasz błędy- moim zdaniem to dobrze, bo błędy są najlepszym nauczycielem. 

 Każdy z nas żyje swoim trybem życia, jedni spokojnie drudzy spieszą się jak na ostatni pociąg odjeżdżający ze stacji szara rzeczywistość do stacji lepsze, szczęśliwsze życie.Pakują się w pośpiechu zabierając tylko szczoteczkę, pieniądze na bilet i  bieliznę na zmianę. Zapominając o takich rzeczach, jak dobre relacje z ludźmi i wspomnienia. Biegną na dworzec ile sił w nogach, nie zważając na nic. Gdy wbiegają na dworzec okazuję się, że pociągu jeszcze nie ma. Czekają godzinę, dwie, całe życie. Problem w tym, że on nigdy nie przyjedzie. Mimo, że jesteś na czas, że czekasz na odpowiedniej stacji i dobrym peronie. Pociąg istnieje tylko w twojej wyobraźni. Ludzie, którzy zrozumieją, że nie ma magicznego przejścia do lepszego życia. Zaczynają lepiej żyć, bo wiedzą, że nie warto czekać na coś co nigdy nie nadejdzie.

W każdym z nas jest cząstka osoby, która czeka na swój pociąg. Być może przez Amerykańskie filmy, gdzie marzenia zawsze się spełniają, wystarczy w nie mocno i prawdziwie wierzyć.  Ta część amerykańskiego snu zawsze w nas pozostanie, bo nikt z nas nie przestanie marzyć.

Czas przestać czekać na dworcu i moknąć w deszczu. Trzeba wrócić do domu, uświadomić sobie, że on nie przyjedzie i zacząć żyć. Może to przykre, ale nie wiem jak Ty, ja wolę znać prawdę, mimo że jest czasami nie przyjemna.  Wtedy odkryjemy sens swojego życia i powołanie do, którego zostaliśmy stworzeni.

Podczas budowy naszego nowego życia, odkryjemy ile czasu do tej pory zmarnowaliśmy. Mogąc poświęcić go na rzeczy dla nas ważniejsze. Każdy z nas będzie prędzej czy później żałował, że nie zaczął wcześniej, albo że budował pociąg, nie dla kogoś innego. Lepiej prędzej niż później, jednak dojście do takiej decyzji czasami wymaga od nas wiele poświeceń i zmiany nastawienia.

Choćbyś bardzo chciał, nie przewidzisz nigdy wszystkiego. Czasami lepiej jest budować pociąg z dodatkowymi miejscami. Lepiej mieć osoby, które pomogą Ci jeśli nie będziesz na siłach poprowadzić dalej. Wsparcie przyda ci się w trudnych chwilach, kiedy zaczniesz już wątpić, że tym pociągiem da się gdziekolwiek dojechać. Samem nie dasz rady psychicznie, pociągnąć tych wszystkich wagonów. Czasami wystarczy, jak ktoś cię przytuli i powie, że jest z Ciebie dumy. Wierząc w to, że ta druga osoba jest szczęśliwa tak samo jak my.

Ważniejsze od samego pociągu jest droga i pasażerowie, którzy w nim siedzą. Kiedy nawet coś pójdzie nie tak, zawsze możemy zbudować nowy pociąg, a nasze błędy naprawić. Wspomnień już nie powtórzymy. Tracimy je w każdym momencie gdy ich nie tworzymy.

Sopralogic

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s